Sobota zbliżała się wielkimi krokami. Napięcie rosło. Mama przygotowała już wszystkie potrzebne informacje. Wydrukowała ściągi … i zaczęło sie “życie na nowej drodze” … Siostra i przyjaciółki zajęły się przygotowaniami Panny Młodej. Wszystko w dniu ślubu Agnieszki i Tomasza było “zapięte na ostatni guzik”. Nie mogło być mowy o jakiejkolwiek pomyłce.
Przystań Nad Sołą jak zawsze powitała swoich gości radością i szeroko otwartymi drzwiami. Do wspaniałej zabawy weselnej przygrywał zespół MAGNUM.











