Archiwum kategorii ‘Bielsko-Biała’

Olga i Krzysztof – wiosenne słońce nad Beskidami

poniedziałek, 6 Czerwiec 2011

Olga i Krzysztof. Kilka zdjęć na próbę.

(więcej…)

Wiosna, ach to TY!

czwartek, 26 Maj 2011

Dla Olgi i Krzysztofa gotowe strony

(więcej…)

Maja – kobieta o stu twarzach.

środa, 24 Listopad 2010

Przedstawiam Państwu Maję. Jeszcze co prawda malutką, ale już kobietę o różnych obliczach. Na bardziej drapieżne jeszcze przyjdzie pora.

A za miesiąc wigilia, za 2 tygodnie mikołaj. Zapraszam do oglądania naszej wspólnej sesji.

(więcej…)

Ostatnia późnojesienna sesja. Anna i Michał.

niedziela, 14 Listopad 2010

Listopad 2010 roku okazał się wspaniałym miesiącem do spacerów, plenerów, jazdy na rowerze.

Pogoda była cudowna, każdy weekend słoneczny! Czegoś takiego jeszcze nie było na Podbeskidziu.

Jak było słonecznie? Ano TAK:

(więcej…)

Po powrocie z Tunezji. To naprawdę była „Piękna Podróż”. Honeymoon Kasi i Łukasza.

piątek, 15 Październik 2010

Katarzyna i Łukasz wrócili z podróży poślubnej.

Podobno było wspaniale!

Wielkie błękitne fale, święty spokój i  RAZEM.  „Tylko we dwoje! Tylko Ty i Ja”.

Zapraszam

(więcej…)

Nocna przygoda – czyli Wedding Car i niespodzianki…

niedziela, 3 Październik 2010

Czy jesteście zainteresowani tym co może się przytrafić,  gdy Młoda Para jedzie prosto z sali na lotnisko?

Na szczęście  „wszystko dobre… „  itd.

Zapraszam

Wyruszyliśmy o 18 razem z Katarzyną z Sali Weselnej. Do odprawy bagażowej pozostawało jeszcze 2,5 godziny więc się nie spieszyliśmy…

(więcej…)

Gorączka sobotniej nocy. Pozdrowienia dla Irlandii!

piątek, 1 Październik 2010

Zaczęliśmy spotkanie w Bystrej Ślaskiej w domu Dominiki, a zakończyliśmy w Bielsku-Białej w Bartku – domu weselnym. Doskonała współpraca z Parą Młodą przyniosła ciekawe efekty.

Lecz wszystko co dobre szybko się kończy – tak jak wesele zakończone ucztą cygańska – podobno to specjalność BARTKA.

Podziękowania dla rodziców Dominiki za współpracę i pomoc przy zdjęciach domowych :)

Zapraszam do kart z fotografiami.

(więcej…)

Gorączka sobotniej nocy… Dominika i Bogdan

sobota, 25 Wrzesień 2010

Na razie taka „zajawka” dla Dominiki i Bogdana – przed wylotem do domu.

Pozdrowienia i buziaki dla Igorka.

Zapraszam

(więcej…)

Późne lato – wczesna jesień. Olga i Boguław.

piątek, 10 Wrzesień 2010

LATO powoli dobiegało końca. Zaczęły się pojawiać pierwsze chmury na niebie. Temperatury co prawda letnie, ale lada dzień miała nadejść JESIEŃ.

Pierwsze bociany już odleciały. W sadach liście zaczęły zmieniać kolory. W domach Olgi i Bogusława trwały przygotowania do ślubu.

W sobotę zabiły dzwony w kościele, Młoda Para podjechała wspaniałym zabytkowym samochodem i rozpoczęła się Uroczystość Ślubna.

Po wspaniałym weselu w Papuga Park Hotel Olga i Bogusław wyruszyli w podróż poślubną.

Pomimo, iż Państwo Młodzi jeszcze nie wrócili z podróży poślubnej, jeszcze nie widzieli własnych fotografii a Wy je możecie pooglądać!

Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.

Zapraszam do zdjęć!

(więcej…)

Wielki upał, Melaxa, Węgierska Górka oraz Olga i Szymon na ślubnym kobiercu.

środa, 21 Lipiec 2010

Rozpoczynał się rajd samochodów zabytkowych. Linia startu znalazła się naprzeciw bramy wjazdowej do Panny Młodej. Ciśnienie w domu wzrastało wraz ze słupkiem rtęci za oknem. Temperatura dochodziła już prawie do wrzenia. Olgi wciąż nie było!  Nerwowe palce zaczęły poszukiwania w torebce papierosów.

- Pani się nie denerwuje!. Ona już tak ma! Na pewno zaraz się pojawi. – pocieszał Ojciec Weselny.

Kosmetyczka, fotograf i kamerzysta wyczekiwali już od dłuższego czasu w „blokach startowych”.

-Jak jeździła do szkoły, to szkolny autobus nawet na nią czekał na przystanku! Proszę się nie denerwować! – kontynuował Ojciec.

(ale podobno: „co się odwlecze to …”, poza tym ludzie mniej nerwowi żyją statystycznie o 4 lata dłużej.)

Ale wszystko udało się wspaniale, księża dojechali, kapela Ondraszki grała wspaniale a MELAXA z Węgierskiej Górki przygotowała wspaniałą atmosferę, napoje i … niespodzianki!

Zapraszam.

(więcej…)